
Mihai Radut jak na średni staż obecnej kadry Lecha Poznań przy Bułgarskiej jest już dość długo, bo aż od 14 miesięcy. Chociaż przez większość tego czasu jego występy można było określić eufemistycznie jako dyskretne, prezentuje się coraz lepiej. Piłkarz, którego trener Nenad Bjelica wychwalał za bieganie (sic!), w ostatnich dwóch kolejkach zanotował dwie asysty i jest na dobrej drodze ku temu, by wywalczyć wreszcie sobie pewne miejsce w pierwszym składzie Kolejorza.