Mihai Răduț to pierwszy piłkarz, który zimą przychodzi do Lecha Poznań. Rumun, który miał trafić na Bułgarską już wcześniej, związał się z klubem kontraktem do końca sezonu. Jeśli się sprawdzi, Kolejorz może ją przedłużyć o kolejne trzy lata.
Jeśli w Poznaniu można być niezadowolonym po roku, w którym Lech zdobył jakieś trofeum, to właśnie po takim 2016 roku. Kolejorz jak prawdziwy mężczyzna najwięcej pokazał pod sam jego koniec i oby miało to też przełożenie na wyniki (i grę!) już w wiosennych spotkaniach.
Marketing sportowy w ostatnich latach wzbija się na kolejne poziomy. Dochodzi już nawet do tego, że klub występuje w różnych kompletach strojów w zależności od rozgrywek. Coraz częściej też pojawiają się świąteczne wersje piłkarskich trykotów.