
Lech Poznań po wczorajszej stracie punktów Jagiellonii Białystok miał idealne warunki do tego, by objąć fotel lidera w Ekstraklasie. Komplet publiczności, 95. urodziny i do tego jeszcze rywal w postaci najsłabszego w lidze Górnika Łęczna. Kolejorz zadaniu jednak nie sprostał i zremisował 0:0 z drużyną prowadzoną przez Franciszka Smudę.